
To druga z czterech lokalizacji w Polsce, która rozgrywana jest w randze Silver Ticket. Można było się zatem spodziewać, że rywalizacja o bezpośrednie miejsce w kadrze Polski na Satelitarne Drużynowe Mistrzostwa Świata będzie długa i emocjonująca.
Nowością było rozpoczęcie biegu o godzinie 18:00, czyli zawodnicy zaczynali od walki przez całą noc. Pierwszy dzień, zgodnie z zapowiedziami, przyniósł duże słońce i wysokie temperatury. Z każdą pętlą kilka osób rezygnowało z rywalizacji. Dobę, czyli 100 mil, pokonało 9 biegaczy. Nastała druga noc.
Nad ranem pozostało ich tylko troje: Marta Witke-Orlikowska, Maciej Rauer i Mateusz Tatara. Marta była o krok od rekordu Polski kobiet. Nie zmieściła się w limicie czasu na 46. pętli. Szkoda, bo walczyła dzielnie. Natomiast z 48. pętli zawrócił Maciej z powodu urazu mięśnia.
Tym samym Mateusz Tatara, kończąc 48. pętlę zwycięzcy, odebrał z rąk Łukasza Wróbla Silver Ticket kwalifikujący go bezpośrednio do drużyny narodowej. Teraz już może odpoczywać i przygotowywać się do październikowych Satelitarnych Drużynowych Mistrzostw Świata.
W tym roku odbędą się one w Polsce, na pętli Backyard Rospuda.
Wyniki: https://tiny.pl/4gxsgv71f